wtorek, 22 października 2013

Zupa krem z pieczonej dyni z masłem orzechowym

Po długiej przerwie czas na kolejną zupę krem tym razem jesienna dynia  + mały dodatek w postaci masła orzechowego,które nadaje łagodnego i bardzo przyjemnego smaku ;)




1 mała dynia
ok 0,6 litra bulionu ( może być z kostek rosołowych)
1,5 dużej łyżki masła orzechowego
2  średniej wielkości marchewki
1 cebula
50g śmietankowego serka topionego

przyprawy:
spora szczypta kminku, kolendry,pieprzu
szczypta ostrej papryki ( lub więcej, według uznania)
sól
ok 1-1,5 cm imbiru (zetrzeć) lub imbir w proszku

Piekarnik nagrzewamy do temp. 180 stopni
Dynię obieramy,wydrążamy środek, kroimy w średniej wielkości kostkę.Marchew kroimy w słupki. Pokrojoną dynię i marchew wykładamy na blachę i pieczemy aż warzywa zmiękną ok.15-20 min.
Cebulę kroimy w kostkę,szklimy na oleju następnie dodajemy bulion, serek topiony,kminek,kolendrę,starty imbir, masło orzechowe,upieczoną dynię i marchewkę.Gotujemy ok.5 min, odstawiamy na chwilę do przestygnięcia później miksujemy blenderem . Doprawiamy ostrą papryką i ew. solą.
 Można udekorować pokruszonymi orzechami włoskimi.



Embed_b1h9whgapqx3a51sgzcqhsozz1ebcqzz

wtorek, 10 września 2013

Zupa krem z pieczonych marchewek z kminkiem



Pojawiła się już na blogu propozycja jednej z moich ulubionych sałatek (klik) a teraz propozycja jednej z moich ulubionych zup. Marchewka wszystkim dobrze znana w tej odsłonie trochę zaskakuje, zupa banalna w wykonaniu a nie banalna w smaku ;) bardzo,bardzo polecam.


7 marchewek
1 cebula
2 szklanki mleka
1 szklanka bulionu (u mnie jedna kostka rozpuszczona w szklancce wody)
2 szlanki wody
1,5 łyżeczki kminku
olej/oliwa
sól
pieprz
spora szczypta mielonego imbiru
ostra papryka (opcjonalnie)



Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni. Marchewkę obieramy, kroimy w słupki i układamy na blachę wyłożoną folią, marchew skrapiamy olejem/oliwą i posypujemy kminkiem,solą i pieprzem.Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok 15-20 min aż marchewka się zarumieni,lekko zkarmelizuje i zmięknie. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy w garnuszku ok 2-3 minut aby się zeszkliła, następnie dodajemy upieczoną marchewkę i zalewamy bulionem oraz wodą.Gotujemy ok 5 minut.Dolewamy mleko,zdejmujemy z ognia i kiedy zupa lekko przestygnie miksujemy blenderem, dodajemy imbir i jeśli potrzebujemy doprawiamy solą,pierzem i ostrą papryką.
Do zupy świetnie pasują ziołowe lub czosnkowe grzanki - chleb tostowy smarujemy masłem i posypujemy bazylią/oregano/ziołami prowansalskimi lub nacieramy świeżym czosnkiem.Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na ok. 4-5 min)



Embed_ahazgmkvi80d6yjswlsovbkgsb3u6azz


czwartek, 29 sierpnia 2013

Tort bezowy z bitą śmietaną i malinami ( beza Pavlova)


Jest to pierwszy tort bezowy jaki robiłam,na innych blogach sporo naczytałam się o nieudanych eksperymentach z bezami więc lekko obawiałam się jak będzie u mnie. Jednak według opinii jedzących tort wyszedł prawidłowo i bardzo smacznie tzn. kruchy na zewnątrz i piankowy w środku.


6 białek
340 g cukru
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki soku z cytryny
kilka kropel aromatu waniliowego

dodatkowo:
400 ml śmietany kremówki 36%
miseczka malin



Piekarnik rozgrzewamy do temp. 150 stopni
Białka ubijamy na sztywną pianę, powoli,łyżkami dodajemy cukier za każdym razem dokładnie ubijając. Kiedy jajka z cukrem będą dobrze ubite,dodajemy sok cytrynowy,aromat i oprószamy je mąką. Wszystko mieszamy delikatnie łyżką. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia ( dla ułatwienia możemy odrysować na nim koło). Po włożeniu do piekarnika natychmiast zmniejszamy temp. do ok.115 stopni i pieczemy przez 1,5 godziny.Po upieczeniu nie wyciągamy odrazu z piekarnika, po ok 20 min. uchylamy drzwiczki piekarnika i studzimy.
Śmietanę ubijamy na sztywno, nie trzeba dodawać cukru ponieważ beza jest bardzo słodka. Ubitą śmietanę wykładamy na tort bezowy i posypujemy malinami ( beza może się lekko zapaść pod ciężarem śmietanki i owoców)


Embed_2xar2afpnpkiusyb2zid6vkbzzk9fwzz


wtorek, 27 sierpnia 2013

Pasztet z cukinii


Cukiniowe love poraz drugi tym razem w formie pasztetu.Wiele osób często szuka przepisu na pasztet,który nie jest zbyt suchy lub zbyt mokry wiec oto on- jest w sam raz.
Pyszny zarówno na zimno jak i na ciepło, podsmażony na patelni.




ok. 2 cukinie - 4 szklanki startej i odciśniętej z soku cukinii
3 średnie marchewki
3 cebule
25 dag sera żółtego
5 jajek
1,2 szklanki kaszy manny
3/4 szklanki bułki tartej
0,5 szklanki oleju

Przyprawy:
sól
pieprz
1 łyżka bazylii
1 łyżka oregano
1 łyżeczka przyprawy do grilla (opcjonalnie)
1 łyżeczka słodkiej papryki
 spora szczypta ostrej papryki



Cukinie i marchew ścieramy na grubych oczkach, cebule drobno kroimy, ser również ścieramy na tarce o grubych oczkach. Wszystko mieszamy w dużej misce, dodajemy 5 żółtek,kaszę manną, bułkę tartą, olej i przyprawy i wszystko dokładnie mieszamy na jednolitą masę. Ubijamy białka i delikatnie łączymy z masą.
Pieczemy przez 1 godz. w temperaturze 170 stopni z termoobiegiem.




czwartek, 22 sierpnia 2013

Cukiniowa miseczka z warzywami i trzema serami

Cukinia czy też kabaczek to chyba najcudowniejsze warzywa, można z nich przygotować niezliczoną liczbę różnych potraw.Sezon "cukiniowy" trwa więc w pełni z niego korzystam dlatego w najbliższym czasie mogą pojawiać się głównie cukiniowe przepisy.
Na początek miseczki wypełnione warzywami. Do ich przyrządzenia potrzebna jest dość duża cukinia(kabaczek), którą nie zawsze dostaniemy w sklepie czy na bazarze dlatego zamiast miseczek można zrobić "cukiniowe łódeczki" (przecinamy cukinie wzdłuż).

 spora cukinia/kabaczek
ok. 2 łyżki sera ricotta
ok pół szklanki startego żółtego sera
2 plastry sera cammembert
pół papryki
ok. 5-6 łyżek kaszy kuskus
1 pomidor
1 cebula
6 oliwek
ok. 2 łyżek sosu pomidorowego/ ketchupu
szczypta bazylii
vegeta
sól
pieprz



Z cukinii odcinamy końcówkę tak by powstała dość głęboka miseczka, wydrążamy środek z pestkami i ew pogłębiamy wydrążając cukinię( którą później można wrzucić z innymi warzywami) uważając by nie uszkodzić skórki. Gotową, odpowiednio wydrążoną miseczkę posypujemy lekko solą i pieprzem i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika(180 stopni)  na ok.10 min by cukinia zmiękła. Kaszę kuskus przygotowujemy według instrukcji podanej na opakowaniu. Pomidora, paprykę i cebulę kroimy w drobną kostkę.Oliwki kroimy w plasterki.
Po wyjęciu cukinii z piekarnika smarujemy w środku sosem pomidorowym/ketchupem.Miseczkę wypełniamy warstwami, najpierw kasza kuskus następnie pomidory, papryka, cebula i oliwki(każda warstwę warzyw lekko posypujemy vegetą).Na wierzch wykładamy ser ricotta i pokrojony w kawałki ser cammembert,posypujemy bazylią. Cukinię zapiekamy w piekarniku ok.10-15 min po tym czasie posypujemy startym serem i zapiekamy aż ser się rozpuści.





Embed_1qkb4hibhzmy99xbld8jxpmuyyf5kwzz

wtorek, 13 sierpnia 2013

Sałatka z brokułem

Sałatka, która praktycznie zawsze znajduje się na  moim stole w przypadku świat czy okazyjnych przyjęć- urodzin, imienin itd. Jej dużym plusem jest to, że jest szybka w przygotowaniu, nie wymaga wiele czasu spędzonego przy desce do krojenia warzyw.



1 brokuł
Ok.20 dag szynki w kawałku
Jedna mała cebula biała lub czerwona
Garść pestek słonecznika
Garść rodzynek
Ok. 1,5  łyżki majonezu
Łyżka jogurtu naturalnego
Sól
Pieprz



Brokuł dzielimy na niewielkie różyczki, blanszujemy tzn. do gotującej się wody na ok 2 minuty wrzucamy brokuły następnie odlewamy i polewamy zimną wodą. Brokuły wrzucamy do miski, dodajemy pokrojoną w kostkę szynkę, cebulę pokrojoną w piórka, rodzynki (wcześniej zalane gorącą wodą i odsączone),doprawiamy solą i pieprzem. Majonez łączymy z jogurtem i polewamy sałatkę. Ziarka prażymy przez chwilę na patelni, aż zrobią się rumiane a następnie posypujemy nimi sałatkę

czwartek, 18 lipca 2013

Racuchy z ananasem i jabłkami



1/2 kg mąki pszennej
50 g świeżych drożdży (pół tradycyjnego opakowania) lub 25 g suchych
szczypta soli
1-2 łyżki cukru
1,5 szklanki letniego mleka
1 jajko
1 jabłko
3 krążki ananasa

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i mieszamy. W mące robimy wgłębienie, kruszymy drożdże,posypujemy cukrem i zalewamy połową szklanki ciepłego mleka, odstawiamy na ok 10-15 min. Po tym czasie dodajemy resztę mleka,jajko,pokrojone w kawałki jabłko i ananasa.Dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce by ciasto urosło (podwoiło swoją objętość).
Smażymy na rozgrzanym oleju na średnim ogniu (aby dobrze usmażyły się w środku).
Można podawać np. z cukrem pudrem, bitą śmietaną, dżemem, lodami.



niedziela, 14 lipca 2013

Dip z karczochami i kaparami

Pyszny dip, świetny do nachosów !! Można z niego również stworzyć sałatkę dodając opakowanie rozmrożonych krewetek tiger ;)


1,5 łyżki jogurtu naturalnego/ greckiego
1 łyżka majonezu
1 łyżka kaparów
2 kawałki karczochów w oleju
szczypta pieprzu
szczypta soli ( opcjonalnie)


Jogurt łączymy z majonezem,dodajemy łyżkę kaparów. Karczochy siekamy bardzo drobno( można to zrobić z pomocą blendera) i dokladamy do pozostałych składników,dodajemy szczyptę pieprzu i dokładnie mieszamy.


czwartek, 11 lipca 2013

PIZZA na najlepszym cieście!

Danie, które można przyrządzać na mnóstwo sposobów, dodawać przeróżne składniki, warzywa,owoce,owoce morza... ale aby zacząć te kombinacje potrzeba dobrej podstawy tzn. ciasta! 
Ciasto zrobione z przepisu, który znajduje się poniżej było najlepszym ciastem jakie do tej pory udało mi się przygotować poszukując idealnego przepisu. Grubość ciasta po upieczeniu, zależy od tego jak je rozwałkujemy przed pieczeniem, z tego przepisu można zrobić zarówno pizzę na grubym jak i na cienkim cieście.


(składniki na 2 średnie pizze na cienkim cieście/ 1 duża na grubym cieście)

ciasto :

3 szklanki mąki
3 łyżki oliwy/oleju
pół kostki drożdży
szklanka wody
szczypta soli
szczypta cukru

dodatki :
 
5 plastrów szynki 
1 cukinia 
pół bakłażana
3-4 pomidory
1 papryka
1 duża cebula 
garść oliwek 
ok. pół puszki kukurydzy
25 dag sera w kawałku
sól
pieprz 

sos :
 
2,5 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżeczki ziół ( np jedna łyżeczka bazylii, jedna ziół prowansalskich/ oregano)
szczypta soli


Ciasto: mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, cukier, kruszymy drożdże ( lub rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody) wlewamy wodę. Zagniatamy ok. 10 min ( im dłużej tym lepiej) ciasto nie powinno być lepkie (jeżeli lepi się do rąk można podsypywać mąką podczas wyrabiania). Wałkujemy lub rozciągamy na wielkość blachy i zostawiamy na chwilkę do wyrośnięcia, w tym czasie ustawiamy piekarnik aby nagrzał się do temperatury 250 stopni. 
Sos rozsmarowujemy na cieście.
Cukinię, pomidory, cebulę i oliwki kroimy w plasterki, bakłażana i paprykę kroimy w kostkę,szynkę kroimy na paski, ser ścieramy na tarce o grubych oczkach, wszystko wykładamy warstwami na ciasto( u mnie w kolejności- szynka, pomidory, cebula,papryka,cukinia,bakłażan,oliwki,kukurydza,ser) doprawiamy solą i pieprzem. 
 Pizzę pieczemy w temp. 250 stopni ok.10-15 minut.



środa, 3 lipca 2013

Sałatka z arbuzem i serem feta

Letnia i orzeźwiająca sałatka.Połączenie składników może wydawać się dość dziwne i zupełnie do siebie nie pasujące a jednak ktoś kiedyś wpadł na taki BARDZO DOBRY pomysł połączenia arbuza z fetą.
Oto więc propozycja jednej z moich ulubionych sałatek, propozycja którą w sezonie letnim warto przygotować na grilla/piknik




2 dość grube plastry arbuza
pół opakowania sera feta
garść pestek słonecznika
2 łyżki płatków migdałowych


Arbuza i ser feta kroimy w kostkę i wrzucamy razem do miski.Pestki słonecznika i płatki migdałowe prażymy na suchej patelni aż zrobią się rumiane.Studzimy i posypujemy nimi arbuza i ser. Najlepiej smakuje dobrze schłodzona.



Embed_me6jcyqv0yfysonrcnefucnvtkopoazz

sobota, 29 czerwca 2013

CZEKOLADOWE BOMBY - kandyzowane wisienki w cieście i czekoladzie!

Bardzo czekoladowe wisienki, które nie tylko dobrze smakują ale również świetnie się prezentują dlatego myślę,że dobrze spisałyby się na niejednym przyjęciu/ spotkaniu ze znajomymi lub np jako prezent. Wisienki same w sobie mają migdałowy smak co bardzo dobrze komponuje się z ciastem czekoladowym (brownies) i czekoladową polewą. Czekoladowa eksplozja...



Brownies :


1 i 2/3 szklanki cukru
¾ szklanki kakao
170g masła

2 łyżki wody/kawy
2 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 i 1/3 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli


Piekarnik rozgrzewamy do temp. 200 stopni
Masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej -do większego naczynia, wypełnionego gotującą się wodą wkładamy mniejsze, tak aby było tylko lekko zanurzone w wodzie. W mniejszym naczyniu umieszczamy masło. Kiedy masło się roztopi dodajemy kakao i dokładnie mieszamy.
Jajka i cukier miksujemy na gładką masę następnie delikatnie dodajemy rozpuszczone masło połączone z kakao i ponownie miksujemy. Dodajemy mąkę( najlepiej przesiać przez sitko), proszek do pieczenia, ekstrakt,wodę i miksujemy do połączenia się składników. Przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej masłem i posypanej bułka tartą. Pieczemy ok 20 min. 


Dodatkowo:


słoiczek wisienek kandyzowanych/koktajlowych (można je kupić np. w sklepie Kaufland)
śmietanka lub serek waniliowy/mascarpone
3 czekolady ( u mnie 2 mleczne i 1 gorzka)



Upieczone ciasto studzimy następnie przekładamy do miski, łączymy ze śmietanką lub serkiem ( po trochę aż ciasto będzie na tyle mokre,że będzie można je łatwo formować) 
 Wisienki obklejamy ciastem (by powstała spora kulka), czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej aby była płynna i zanurzamy w niej wisienki w cieście, można też obsypać np. wiórkami kokosowym/kolorową posypką.




czwartek, 27 czerwca 2013

Marchewkowe placuszki z sezamem

Godne polecenia, szybkie w przygotowaniu placuszki z marchewki, stanowią dobry posiłek zarówno same (podane jedynie z jogurtem) jak również jako dodatek do mięs czy tez ryby.



5 marchewek średniej wielkości
2 czubate łyżki mąki
2 jajka
2 łyżeczki sezamu
pół łyżeczki czarnuszki ( opcjonalnie)
pół łyżeczki zmielonych ziaren kuminu
łyżeczka słodkiej papryki
sól- spora szczypta
szczypta pieprzu
olej rzepakowy (do smażenia)

Do podania : 
jogurt naturalny,grecki
 świeża lub suszona pietruszka 

Marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dusimy przez chwileczkę (ok.1,5 minuty) na patelni z odrobiną wody aby lekko zmiękła. Studzimy.Wsypujemy do miski i dodajemy pozostałe składniki, mieszamy łyżką by wszystko się połączyło. Smażymy na oleju (z dwóch stron) do momentu aż placuszki będą rumiane. Podajemy z jogurtem z dodatkiem pietruszki i szczypty soli.

Hummus

Kolejne domowe smarowidło np.na kanapki (kolejne po paście z marchewki kilk), hummus czyli pasta z ciecierzycy. Podstawowymi składnikami hummusu jest ciecierzyca, pasta tahini,sok z cytryny i czosnek. Oprócz tego można dodać inne lubiane przyprawy.



puszka ciecierzycy (można użyć również suchej - ok.pól szklanki)
2 czubate łyżki tahini (przepis na pastę- klik)
5 łyżek soku z cytryny
ząbek czosnku
szczypta zmielonego kuminu/czarnuszki
pół łyżeczki słodkiej papryki
szczypta pieprzu
szczypta soli
szczypta ostrej papryki
zimna woda
do posypania/polania: oliwa, czarnuszka,pietruszka





W przypadku suchej ciecierzycy dzień przed przygotowywaniem hummusu zalewamy ją woda (powinno być jej ok. 2 razy więcej niż ciecierzycy) i moczymy przez całą noc. Następnego dnia odcedzamy i płuczemy, zalewamy świeżą wodą i gotujemy (ok godziny lub nieco dłużej) do momentu aż ziarenka będą miękkie (maślane w środku).Odcedzamy.
W przypadku ciecierzycy w puszce, odlewamy zalewę w której się znajduje, przesypujemy do miseczki/blendera. Dodajemy pozostałe składniki( ilość wody jaką dodamy zależy od tego jaką konsystencję pasty chcemy uzyskać) i miksujemy na gładką pastę.


Tahini czyli pasta sezamowa

Pasta tahini wykorzystywana jest przede wszystkim w kuchni bliskowschodniej ale również chińskiej, koreańskiej i japońskiej. Jest ona ważnym składnikiem hummusu czyli pasty z ciecierzycy z tego właśnie względu postanowiłam ją  przyrządzić.Pasta sama w sobie jest gorzkawa więc używana jest raczej jako dodatek do różnych potraw,sosów,ciast,ciasteczek lub z dodatkiem np.miodu - do deserów/na kanapki...dlatego myślę,że na blogu oprócz hummusu pojawią się też inne kombinacje z wykorzystaniem tahini.



szklanka ziaren sezamu
ok.4 łyżki oliwy

Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni, na małym ogniu, często mieszając do momentu aż lekko się zarumienią.Studzimy, dodajemy oliwę i z pomocą blendera miksujemy do uzyskania gładkiej masy ( nie lejącej się).Tahini przelane do słoika można przechowywać w lodówce ok.2 miesięcy.


piątek, 21 czerwca 2013

Krewetki z sosem pomarańczowym i makaronem ryżowym

Ponownie "makaronowo"  tym razem chiński makaron ryżowy z krewetkami, do których spróbowania długo nie mogłam się przekonać ale z racji, że są uważane za jedne z najpopularniejszych i najsmaczniejszych owoców morza ciekawość smaku wygrała. Krewetki bardzo często przyrządzane są na maśle z dodatkiem chilli, cytryny/limonki lub z kokosem/mleczkiem kokosowym, ja pokusiłam się o połączenie ich  z pomarańczą…



225-50 g( 1 opakowanie) krewetek tiger  mrożonych lub świeżych
2 pomarańcze
Makaron ryżowy
 Łyżeczka dżemu pomarańczowego lub brzoskwiniowego
szczypta chilli w proszku
Szczypta słodkiej papryki w proszku
 Niecała łyżeczkę słodkiego sosu chilii
świeża kolendra lub pietruszka
kilka kropel soku z limonki/cytryny (opcjonalnie, jeżeli pomarańcze są słodkie) i troszeczkę startej skórki z limonki/cytryny

Do miseczki ścieramy troszeczkę skórki z limonki/cytryny, wyciskamy sok z pomarańczy dodajemy dżem, chilii, słodką paprykę, słodki sos chilli, mieszamy i dodajemy świeże lub rozmrożone krewetki,odstawiamy na ok.30 min (tak naprawdę im dłużej tym krewetki lepiej przesiąknął smakiem). Po upływie określonego czasu krewetki wyławiamy z sosu i smażymy na maśle ok.3-5 minut aż zrobią się "sprężyste" (nie za długo,aby nie stały się gumowate).Sos redukujemy w garnuszku by był gęstszy, makaron przyrządzamy według wskazówek na opakowaniu (wystarczy zalać go wrzątkiem i poczekać ok 2 min). Makaron wykładamy na talerz, na nim układamy krewetki, polewamy sosem i posypujemy posiekaną świeżą kolendrą/pietruszką.

środa, 19 czerwca 2013

Gofry

Kiedy pojawiają się latem w ulicznych budkach z goframi/lodami i kuszą swoim zapachem nie sposób przejść i zwyczajnie o nich zapomnieć. Na szczęście przygotowanie gofrów samodzielnie w domu jest bardzo łatwe.Można je podawać z ulubionymi owocami,których wybór w sezonie letnim jest bardzo duży.
Gofry świetnie sprawdzają się zarówno w roli deseru jak i śniadania,podwieczorka czy kolacji.



(przepis na ok.7 sztuk)

2 szklanki mąki
2 szklanki mleka
2 jaja
6 łyżek oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru
szczypta soli





Mąkę przesiewamy do miski,dodajemy proszek do pieczenia,cukier i sól-wszystko mieszamy a następnie dodajemy żółtka oddzielone od białka,mleko i olej. Miksujemy do połączenia się składników,białka ubijamy na sztywno i mieszamy delikatnie(łyżką) z masą.Gofry pieczemy w dobrze rozgrzanej gofrownicy(!!),studzimy na kratce (nie układamy jednego na 2 ponieważ wtedy gofry zmiękną)
Możemy podać z dowolnymi dodatkami np. bita śmietaną, cukrem pudrem, owocami,konfiturą,sosem owocowym/czekoladowym/toffi,słodką posypką.



czwartek, 13 czerwca 2013

ICE COFFEE ! i syrop waniliowy


Pogoda za oknem coraz bardziej przypomina upalne lato, wiec pojawia się ochota na coś zimnego i orzeźwiającego. I oto z pomocą przychodzi ice coffee czyli mrożona przyjemność, którą warto podzielić się również  na spotkaniach ze znajomymi/przyjaciółmi.

Kawy mrożone można przyrządzać z różnymi dodatkami np. cynamonem,chilli, czekoladą, syropami (np.klonowy,waniliowy,orzechowy,migdałowym,pomarańczowy) czy też lodami.
Kawa, którą przygotowałam była z syropem waniliowym, bitą śmietaną i posypką z pokruszonych ciasteczek ;)


Na jedną taką kawę potrzeba:
(ilość łyżeczek kawy i syropu oczywiście można zmieniać w zależności od tego jak mocną i słodką kawę chcemy uzyskać)

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki syropu waniliowego
Mleko
Przegotowana zimna woda
3-4 kostki lodu
Niecałe pół szklanki śmietanki 30%
2  kruche ciastka


Do szklanki wsypujemy 2 łyżeczki kawy i zalewamy niewielką ilością wody ( ok.1/4 szkl.) dodajemy syrop waniliowy, kostki lodu i dopełniamy mlekiem, śmietankę ubijamy na sztywno i wykładamy na kawę ( można użyć rękawa cukierniczego) posypujemy pokruszonymi ciastkami.

Syrop waniliowy 

Równą ilość cukru i wody wsypujemy do garnuszka, dodajemy laskę wanilii ( ew. ekstrakt z wanilii) i podgrzewamy co chwile mieszając do momentu aż cukier całkowicie się rozpuści. Przelewamy do butelki/słoika wraz z wanilią (można przechowywać w lodówce ok.2 tygodni) 





poniedziałek, 10 czerwca 2013

Pyszna i lekka pasta z marchewki

Pysznie, tanio , szybko i zdrowo…czyli pasta z marchewki.
Bardzo dobrze smakuje z grzankami,pomidorkami i koprem... mmmm...




 6-7 sporych marchewek
Pół szklanki wiórków kokosowych
Łyżeczka curry
Łyżeczka imbiru
Płaska łyżeczka ziaren kolendry
Płaska łyżeczka kminu
Sól
Pieprz
Ostra papryka chilli w proszku (opcjonalnie)
oliwa z oliwek/oleju




Marchewki obieramy, kroimy wzdłuż na pół ( jeżeli są dość grube to jeszcze raz na pól) i wykładamy na blachę, polewamy niewielka ilością oliwy/oleju tak by wszystkie kawałki były „wysmarowane” olejem, posypujemy niewielką ilością pieprzu,soli i wkładamy do piekarnika, pieczemy w temp.180 stopni ok.10-15 min aż marchewki będą prawie całkowicie miękkie. Kmin i kolendrę mielimy razem (możemy użyć do tego moździerza lub młynka do kawy) W garnuszku rozgrzewamy niewielka ilość oliwy/oleju i wsypujemy curry, imbir, zmieloną kolendrę i kmin i chwilkę prażymy, dodajemy 1,5 pół szklanki wody,pieczone marchewki i gotujemy ok.5 min aż marchewki całkowicie zmięknął. W miedzy czasie w blenderze przez minutę  ucieramy wiórki kokosowe. Gotowe marchewki przez chwilę studzimy a następnie dodajemy do wiórek, miksujemy i porcjami dolewamy wodę z gotowania  marchewki by uzyskać gładką pastę. Przyprawiamy solą i jeżeli chcemy by była bardziej ostra- chilli w proszku.


Inspiracja- blog sojaturobie.

piątek, 7 czerwca 2013

Spaghetti z sosem pomidorowym, kulkami mięsnymi i pieczonymi pomidorkami koktajlowym


Na pierwszy ogień przedstawiam , danie dość szybkie w przygotowaniu. Spaghetti jest zazwyczaj daniem, które pichcę kiedy nie mam zbyt wiele czasu, ponieważ wszystko można gotować równocześnie, kiedy woda na makaron nagrzewa się w garnku mamy czas na szybkie przygotowanie sosu. 15-20 min i pyszne spaghetti mamy na talerzu ;) 



(porcja dla 2-3 osób)

Sos:
 Przyrządzając sos pomidorowy możemy troszeczkę poeksperymentować dodając  zioła, które najbardziej lubimy. Do sosu, który przygotowałam potrzebujemy:
2 szklanki przecieru pomidorowego
1 mała cebula
2-3 łyżki ketchupu
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
Ok. pół łyżeczki bazylii
1 płaska łyżeczka cukru (opcjonalnie, jeżeli przecier jest zbyt kwaśny)
Sól
Szczypta pieprzu

Przecier wlewamy do garnuszka, gotujemy  chwilę aby troszeczkę odparował i zrobił się gęstszy, dodajemy ketchup, koncentrat pomidorowy, słodka paprykę, bazylię, cukier, sól, pieprz. Cebulę podsmażamy na oleju tak aby zmiękła i się zeszkliła, dodajemy do sosu. Sos dalej podgrzewamy mieszając co chwile aby się zredukował.

Kulki mięsne :
Ok. 25-30 dag mięsa mielonego
Ok. pół łyżeczki przyprawy do mięsa mielonego
2 szczypty soli
Szczyptę Pieprzu
1 łyżeczka bułki tartej( aby zagęścić masę)
Do mięsa dodajemy przyprawę, sól, pieprz i bułkę tartą, mieszamy dokładnie i formujemy małe kuleczki mięsne. Kuleczki układamy na rozgrzanej patelni z olejem i smażymy aż ładnie się zarumienią.

Pieczone pomidorki koktajlowe:
Pomidorki koktajlowe
Oregano
Sól
Łyżka oleju
Pomidorki przekrajamy na połówki i układamy w naczyniu żaroodpornym, posypujemy oregano, solą i skraplamy olejem, zapiekamy w piekarniku ok. 10-15 minut.

Makaron:
ok.200 g makaronu spaghetti
sól
olej
Makaron gotujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu.

Blog kulinarny? DLACZEGO?


A TO DLATEGO, że gotowanie to coś do czego podchodzę z ogromną pasją i zaangażowaniem nie tylko głowy pełnej kulinarnych pomysłów ale również serca. Podobno ,kiedy rozmawia się z kwiatkami, to od razu lepiej rosną- tego nie praktykowałam za to wiem,  że kiedy do przyrządzenia jedzenia włożymy trochę serca to smakuje lepiej.
 WIEC ZAWSZE PAMIETAJMY O TYM BY NASZE SERCE ZNALAZŁO SIĘ W RONDELKU ;)
Przepisy na blogu będą dość łatwe, takie których odtworzenie nie będzie przyprawiało o zawroty głowy bo przecież kulinarne eksperymentowanie powinno być przede wszystkim przyjemne!

ZAPRASZAM I SMACZNEGO ! ;)